Czy uświadomiliście swoim współpracownikom, że wakacje to ciężki czas, w którym pracujecie na rzecz pracy?
Czy Wasz szef albo pracownicy rozumieją, że odpoczywając minimalizujecie ryzyko wypalenia zawodowego?
I łagodzicie charakter? 😉

Liczne badania dowodzą, że przebywanie wśród natury może pomóc wyleczyć „zmęczenie psychiczne” i dać nam niezły zastrzyk energii.
No i wakacje służą pamięci, bo spacery w środowisku naturalnym zwiększają nasze zasoby kognitywne i poprawiają pamięć u osób z depresją (http://pss.sagepub.com/content/19/12/1207)
I sprzyjają zmianom, tym życiowym i tym w pracy.

Bo kiedy oddajesz się leniuchowaniu, a tematy z pracy wracają jak bumerang (nie licząc się z tym, że nie mieszkasz w Australii), to a nuż dotrze do Ciebie, co warto zmienić?

Dla wielu moich Klientów wakacje to taki dodatkowy Nowy Rok – ten z postanowieniami i nową energią do lepszego początku. Ambitni ludzie wprowadzają zmiany, do których się długo zbierali, bo po wakacyjnych rozkminach i wypoczynku łapią motywację i pojawiają się u mnie, poszukując wsparcia i poukładania życiowych, i zawodowych zmian.
No i słusznie, bo po wakacjach, kiedy nasz umysł jest wypoczęty, jesteśmy bardziej gotowi na naukę i wdrażanie nowych, skuteczniejszych strategii.

A i wpaść na epokowy pomysł łatwiej. Mam Was kolejne badania, dowodzące, że osoby, które często spędzają czas na świeżym powietrzu, lepiej radzą sobie z kreatywnym rozwiązywaniem problemów i poprawiają funkcje poznawcze. http://www.plosone.org/article/info%3Adoi%2F10.1371%2Fjournal.pone.0051474

I nawet jeśli część wakacyjnego czasu spędzimy tylko na leżeniu brzuchem do góry, popijaniu drinków z palemką to i każdy nasz drink i spacer będzie miał walor edukacyjny 😉 bo przy okazji nauczymy się:
– samodzielności – ile mamy frajdy, gdy nagle uda się znaleźć drogę bez Google Maps 😉 ,
– komunikacji w wielokulturowości – jeśli porozumiewasz się w nie do końca opanowanych językach, to masz + 100 pkt do siły i mocy, gdy Twoja międzynarodowa firma zorganizuje kolejnego integracyjnego colla 😉
– współpracy tolerancji i wytrzymałości 😉 – czasem po wakacjach możesz napisać przewodnik: „Jak nie zamordować współtowarzyszy podróży!
– zarządzania czasem i zasobami,
– tego jak praktykować odpoczynek i relaks – medytacja, joga, leżenie na plaży, nicnierobienie

I jest jeszcze jeden pożytek z wakacyjnych przygód – wzmocnienie komponenty odporności psychicznej, którą jest traktowanie wyzwań, jako szansy, zabawy, a nie zagrożenia.

Bo w czasie wakacji wspinaczka, nurkowanie czy spływy kajakowe, to świetna okazja żeby nauczyć się jak pokonywać własne lęki i wychodzić poza strefę komfortu, zwiększyć naszą pewność siebie i zdolność adaptacji.